środa, 11 lutego 2015

Tag: Powrót do przeszłości.

W którym roku się urodziłaś?
Dokładnie 25 października 2002 roku.

Czy masz jakieś zdjęcia z dzieciństwa? Jeśli tak, to pokaż.


Ulubiona bajka z dzieciństwa?
Hmm.. w sumie wszystkie lubiłam.Do ulubionych zaliczę chyba Teletubisie albo Smerfy.

Kim chciałaś zostać jak dorośniesz i czy zmieniły się te marzenia?
 To jest trochę dziwne, ale nie nie zmieniły się. Od dziecka chciałam być nauczycielką - tak jak moja ciocia. I tak zostało. Nauczycielką/Trenerką.

Pokaż jakieś nagranie jak byłaś mała.
 Niestety nie jestem w stanie, ponieważ 3/4 moich filmów z dzieciństwa są na kasetach.

Jaka była twoja ulubiona zabawka z dzieciństwa?
Był to taki niebieski miś, z Nive'i. :)

     Napisz coś co napisałaś w przedszkolu lub 1-3 klasa podstawowa.
 Nie wiem gdzie jest ta kartka, ale pamiętam gdy pokłóciłam się z moim wujkiem i napisałam mu liścik:
"Marjusz bardzo cie pszeprszam jurz wiencej tego nie zrobie"
Tak, tak. Polonistka ze mnie :)

3 piosenki z dzieciństwa.
 "Koła autobusu kręcą się"
Uwielbiałam słuchać piosenek, Stachurskiego. Zawsze usypiałam przy nich :)
"Konik na biegunach"

Ulubione przebranie na bal karnawałowy.
Zazwyczaj była to księżniczka.

Opowiedz śmieszną historię z dzieciństwa.
 Było to w przedszkolu. Pierwszy dzień, oczywiście stres. Mama powiedziała, że będzie cały czas stała w drzwiach. Ja tymczasem zajęłam się rysowaniem.Nagle podeszła do mnie jakaś dziewczynka. Chyba nazywała się Ewa,ale nie pamiętam. I tak z premedytacją podeszła do mnie i powiedziała "Twoja mama już sobie poszła!" A ja wtedy się spojrzałam i faktycznie jej nie było i zaczęłam płakać, a tamta koleżanka śmiała się ze mnie :D 
#śmiesznie    

Opowiedz jakąś straszną historię z dzieciństwa.
 Tak na prawdę nie pamiętam.A nie! Nie wiem czy to było straszne czy nie, ale było to na odpuście. Było bardzo dużo ludzi, no i jak to ja musiałam podejść do stoiska i pooglądać wszystkie rzeczy. Nagle patrzę a tu nie ma moich rodziców. Haha, przeraziłam się. No ale na szczęście po godzinie szukania znalazłam ich. :)



To na tyle chyba z mojej strony. Dziś przyszłam do Was z TAG'iem: Powrót do przeszłości. Myślę, że się spodobał i dacie miły komentarz :) 

czwartek, 29 stycznia 2015

My night routine - Zaczynamy!

Hej ! Tutaj Julka i mój blog. Jeśli chcielibyście poznać mnie nie co bardziej, zapraszam do zakładki "O mnie". Tam znajdziecie, potrzebne wam informację dotyczące mojej osoby.


Dziś przychodzę do Was z My night routine, inaczej po Polsku moja wieczorna rutyna.

Około godziny 20:00 może i 21:00 jestem bardzo zmęczona po całym dniu szkoły i idę wziąć kąpiel. W moim przypadku włosy myję co dziennie. Szampon, który używam to Head & Shoulders.Polecam.Szczególnie osobom, które mają łupież :)




Kiedy spłuczę dobrze głowę, czas na ciało. Musimy dbać o nasze części zewnętrze, a także je pielęgnować. Ja, do regeneracji siły używam żelu pod prysznic - Senses. Można go kupić w Avon'ie. Najbardziej lubię fioletowy, gdyż ma przepiękny zapach!


 

Moich włosów po umyciu nie da się rozczesać! Strasznie mi się kołtunią. Co zrobić? Mam na to sposób. Po umyciu głowy należy od razu zacząć od rozczesywania, a nie potem. Jest najlepiej od razu, ponieważ po kilku godzinach siedzenia w "turbanie" co raz bardziej się nam kołtunią. Jeśli to nie pomogło, polecam olejek do włosów także z Avon'u - Advance Techniques.




Gdy poradzimy sobie z całą naszą kąpielą czas na ogarnięcie naszej twarzy. Jeśli chodzi o makijaż, maluję się często ale z umiarkowaniem. Jakiś tusz do rzęs, gdzie nie gdzie fluid i błyszczyk do ust. Make-up'u "pozbywam" się po przez płyn do demakijażu z Nive'i.


 



Pod koniec mojej wieczornej rutyny nakładam na twarz nawilżający krem z Ziaji - z koziego mleka.





To na tyle, jeśli chodzi o moją wieczorną rutynę. Mam nadzieję, że mój blog przypadnie wam do gustu i będziecie mnie częściej odwiedzać. :)



1 komentarz = 1 uśmiech na mojej twarzy :)